Od tego się zaczęło…

Nazywam się Radosław Masłoń i jestem właścicielem pracowni hand-made Slonik-len,  w której szyjemy artykuły dekoracyjno-tekstylne dla domu.

Historia powstania firmy sięga  jeszcze mojego dzieciństwa. Krawiectwo przewijało się w naszej rodzinie od lat. Było pasją i sposobem zarobku. Zajmowały się nim głównie kobiety, które swoim zaangażowaniem pokazywały jak z kawałka materiału można zrobić coś pięknego, a zarazem przydatnego. Ta przemiana fascynowała mnie od zawsze. A jako, że od dziecka miałem styczność z tkaninami, potrafiłem określić, która wyróżnia się na tle innych. Ta, która zwróciła moją szczególną uwagę była prosta, o naturalnej fakturze – len. Już w dzieciństwie, przy pomocy babci i prababci udało mi się uszyć coś, o czym marzyłem jako mały chłopiec. A były to specjalne torby w kształcie skarpet, do których Mikołaj miał zapakować mój gwiazdkowy prezent. Jaka to była duma, gdy w własnoręcznie wykonanym woreczku znalazłem podarunek od „Starszego Pana z białą Brodą”.

Mawiają, że niedaleko pada jabłko od jabłoni i coś w tym jest. Tajniki i pasja do szycia w naszej rodzinie były przekazywane z pokolenia na pokolenie. Nie można także nazwać przypadkiem, że i moja narzeczona pasjonuje się krawiectwem. Ma wykształcenie w tym kierunku, posiada wieloletnie doświadczenie oraz niezwykłą miłość do szycia. Zatem, wspólnie z nią mamy przyjemność przedstawić Państwu szeroką gamę produktów pracowni hand-made Slonik-len, z którą można się zapoznać w zakładce „Sklep”.

Każda uszyta w naszej pracowni rzecz wykonywana jest w stu procentach z czystego lnu. Wszystkie produkty powstały z pasją i dbałością o szczegóły.

Postępy oraz codzienną pracę naszej pracowni mogą Państwo śledzić na portalach społecznościowych, takich jak Facebook i Instagram. Zapraszam!